- To przyjęcie Rose.

- Jak w ogóle można zdradzić Sheilę? - zapytał
Kelsey też nie miała ochoty na rozmowę.
to stępić jego czujność. I owszem, rozwścieczyły go, ale nie spowodowały,
przychodziła. Później zawsze oczywiście przepraszała.
Nie spodziewał się, że ją tu zobaczy. I na pewno
Clark też był najzupełniej w porządku. Ktoś bardzo się postarał, żeby
68
siebie. Stał przy niej. Uśmiechnął się do Jorge'a,
- Sophie, tamte drzwi, dokąd prowadzą?
RS
Jessica prawie wybiegła z domu Canadych, wiedząc, że ma bardzo
- W co nikt ci nie wierzy? Zaśmiał się głucho.
rolę. Żałował, wstydził się. Był uprzejmy i przestrzegał
- Kelsey?


nieprzyjemną przygodę.
poczucie winy.
- W tym deszczu? Nie ma mowy, Kelsey.

dyplom z wyróżnieniem, mógł więc bez większego trudu dostać dobrą

- Dzięki. Chciałbym, ale nie mogę.
Milczała przez całą tyradę matki, tak że Alexandra prawie zapomniała o jej obecności.
- Jest czysty. Ma murowane alibi. - Uśmiechnął się kącikiem ust. Czuł, że wygrał tę rundę. - Pomyślałem, że chciałaby to pani usłyszeć.

formie. Mogła pokonać całą odległość biegiem.

- Nie wysiądę, mamo.
Bryce zsadził Karolinę z krzesełka i postawił na podłodze, a dziewczyna zrobiła taki gest, jakby chciała wziąć małą na ręce.
- Sądzi pani, że znalazłbym odpowiednią żonę.